|
Strona: 1 / 1
strony:
[1]
|
Kawały na poprawę humoru
|
|
| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
Szymonnowak
|
31.08.2013 13:54:43
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 3
#1586523
Od: 2013-8-31
|
Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta profesora - Pan się łapie w tej logice panie Profesorze? - Oczywiście, co za pytanie. - To ja mam taką propozycję panie Profesorze, zadam panu pytanie i jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie wywala mnie pan na zbity pysk. - OK niech pan pyta - Co obecnie jest legalne, ale nielogiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne? Profesor nie znal odpowiedzi postawił studentowi 5 i wola swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedź. Ten mu natychmiast odpowiada: - Ma pan 65 lat i jest pan żonaty z 25-letnią kobietą, co jest legalne, ale nielogiczne. Pana żona ma 20-letniego kochanka, co jest logiczne ale nielegalne. Pan stawia kochankowi swojej żony 5 chociaż powinien go pan wywalić na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne.
Pewien sprzedawca w sklepie bardzo nie lubił chińczyków. Pewnego dnia do sklepu wchodzi chińczyk i mówi: - Dzień dobry - Dzień dobry - odpowiedział wkurzony sprzedawca - Ja chcieć kupić pedigri pal dla mój pies. - Nie sprzedam Ci tego pedigri jak nie przyjdziesz z psem. - Ale Ja nie chodzić z pies w sklep - To Ci nie sprzedam! Zły Chińczyk poszedł po psa i kupił to pedigri. Na drugi dzień przychodzi i mówi: - Ja chcieć kupić whiskas dla mój kot - Nie sprzedam Ci jak nie przyjdziesz z kotem. - Ale ja nie chodzić z kot na zakupy - To Ci nie sprzedam. Jeszcze bardziej zły Chińczyk poszedł po kota i kupił ten whiskas. Na trzeci dzień przychodzi z papierową torebką i mówi: - Pan włożyć tu ręka - A po co? - No pan włożyć Sprzedawca włożył a Chińczyk do niego: - Pomacać - No - Ciepłe? - Ciepłe - Miękkie? - Miękkie - Ja chcieć kupić papier toaletowy! _________________ https://luminosfera.pl/ |
| |
|
|
Szymonnowak
|
31.08.2013 13:55:07
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 3
#1586524
Od: 2013-8-31
Ilość edycji wpisu: 1
|
Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego, żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura: - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę. - Jedną, szefie. - Co?! Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował? - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów. Szefa zatkało. - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał? - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby. - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy? - Potem przekonałem klienta, żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę. - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby? - On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony, ale zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu, to może pojechałby przynajmniej na ryby.
http://cvszablony.pl/
wpis edytowany 21.02.2017 16:57:23
_________________ https://luminosfera.pl/ |
| |
|
|
KarollOzdoba
|
13.10.2014 16:34:02
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 1
#1960354
Od: 2014-10-13
|
Pewnego dnia w wiosce Indian przychodzi do szamana jeden z ludzi i mówi: - Czarownik, czarownik, wódz umiera! - Umyjcie go w błocie - powiedział. Za godzinę przychodzi ten sam człowiek i mówi: - Czarownik, to nie pomaga! - Nałóżcie mu jaja na oczy - powiedział. Za pół godziny przychodzi ten sam człowiek i mówi: - Czarownik, wódz umarł! - A nałożyliście mu jaja na oczy? - Dociągnęliśmy tylko do pępka.
_________________ zobacz |
| |
|
|
KacperFllorian
|
22.12.2014 22:42:04
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 1
#2006816
Od: 2014-12-22
|
Jedzie polskie małżeństwo angielskim pociągiem. Na przeciwko siedzi zasłonięty gazetą zaczytany Anglik. Mąż nagle sięga po kanapkę, bo zgłodniał, ale trąca go żona i mówi: - To niekulturalnie tak. Może zapytaj go, czy chce też kanapkę. Mąż zapukał w kolano Anglika. Ten wychyla się zza gazety. - A sandwich? - pyta mąż. - No, thanks - mówi Anglik. Mąż zjadł kanapkę, chce popić herbatą, ale żona znowu mówi do niego: - Słuchaj, jest piąta. Oni mają teraz czas na herbatę, może go poczęstujemy? Mąż znowu zaczepia Anglika: - A cup of tea? - No thanks - odmawia Anglik. Żona jednak kombinuje dalej: - Ja wiem. My się nie przedstawiliśmy, to bardzo niekulturalne. Mąż westchnął, ale znów zaczepia Anglika. Ten wychyla się zza gazety. Mąż zaczyna przedstawiać żonę: - My wife. - No thanks - przerywa mu Anglik.
_________________ https://konstans.com.pl/ |
| |
|
|
Hyperscenau
|
31.05.2017 14:35:20
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 7
#2430433
Od: 2017-5-25
|
Dlaczego wypłata to złudzenie?
Bo się wydaje. _________________ Do czego potrzebuję Call247?l |
| |
|
|
dago1990
|
24.11.2017 09:51:09
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 10
#2489069
Od: 2017-11-24
|
To akurat nie jest śmieszne
_____________________ http://blaskczarstyl.pl/spodenki-damskie-na-zime/ |
| | |
| Reklama |
|
|
Strona: 1 / 1
strony:
[1]
|
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|