 | Strona: 1 / 1 strony: [1] |
Stres w pracy |  |
| | | | pictar | 09.04.2026 12:51:53 | 
Grupa: Użytkownik
Posty: 104 #8365394 Od: 2021-11-4
| Półtora miesiąca temu zaczęłam nową pracę w miejscu, które ma złą opinię ze względu na szefostwo. Od samego początku znajomi, którzy znają firmę ostrzegali mnie, że nikt tam pracować nie chce. Że rotacja pracowników jest duża, pieniądze może i lepsze niż najniższa krajowa, ale obowiązków jak za dwie osoby lub więcej. Postanowiłam, że i tak spróbuję. Przedłużono mi umowę na kolejny rok, a ja żałuję, że ją podpisałam. Aplikowałam na inne stanowisko, jednak szefostwo stwierdziło, że nadam się na wyższy szczebel. Odkąd tam pracuję, nie było normalnego dnia. Współpracownicy są sympatyczni i pomocni, jednak atmosfera i napięcie jakie wprowadza zarząd jest bardzo ciężkie. Nie potrafię się tam odnaleźć. Oczekuje się ode mnie rzeczy, do których nie zostałam przeszkolona. Poprzednik z mojego stanowiska zwolnił się z powodu depresji, nerwicy i wrzodów żołądka, co jak twierdzi zawdzięcza właśnie tej pracy. Na myśl, że mam tam wrócić czuję wręcz fizyczny ból. Mam problemy ze snem (śpię po 2-3 godziny), schudłam 5 kg, straciłam apetyt. Brakuje mi chęci do czegokolwiek. Czy po takim czasie sytuacja może się jeszcze unormować? Żadne L4 nie wchodzi w grę, pracownik ląduje wtedy na czarnej liście i jest jeszcze gorzej. Podobnie z pracą na okresie wypowiedzenia. Jest źle, nie poznaję samej siebie, mam wrażenie że nic mnie nie cieszy. Wcześniej byłam zadowolona ze swojego życia, teraz czuję, że to zgasło. Po raz pierwszy od dawna nie wiem co robić... | | | | | Electra | 22.04.2026 04:44:26 | 
 |
| | | | | siedlek | 09.04.2026 14:08:54 | Grupa: Użytkownik
Posty: 5 #8365417 Od: 2026-3-6
| Jak to co robić? Nie komplikuj prostych spraw, nie jesteś niewolnicą. Normalnie szukasz nowej pracy, piszesz wypowiedzenie i odchodzisz. Możesz wziąć L4 na czas szukania pracy, i co Ciebie obchodzi jakaś czarna lista? I tak masz doje...ne w tej robocie, to co stracisz? Skoro ludzie odchodzą, to znaczy, że znajdują inną pracę, Ty też znajdziesz, ale przestań liczyć na cud, bo cudu nie będzie. Nic się samo nie wydarzy. Od siebie polecam też kontakt z psychologiem: https://olgarymkiewicz.pl/ Bo być może sobie tutaj wszystko lepiej poukładasz. |
 | Strona: 1 / 1 strony: [1] |
| << Pierwsza | < Poprzednia | Następna > | Ostatnia >> |
| Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!! |
|